RODNYJA VOBRAZY Vobrazy miłyja rodnaha kraju,               
Smutak i radaść maja!..
      
 
Jakub Kołas
    Hałoŭnaja      Słoŭniki           Spasyłki      Ab sajcie       Кірыліца      Łacinka    
Janka Kupała
Daviedka
Kantekstny tłumačalny słoŭnik
Biełarusi ardenanosnaj
 
 
Tabie, pravadyr...
 
Biełarusi ardenanosnaj
 
Nastanie takaja časina
 
Majo mnie sonca pravadyr...
 
Našaj Kanstytucyi
 
Pieśnia budaŭnictvu
 
Źjezdu Savietaŭ
 
Partyzany
 
Zašumić, zahudzić...
 
A ŭ Viśle płavaje tapielec...
 
Adzinaccać miesiacaŭ...
 
Staryja akopy
 
Syny
 
Vypraŭlała maci syna
 
Pad čyrvonaj zorkaju
 
Jak u hości syn pryjechaŭ...
 
Pieśnia traktarystki
 
Dźvie dziaŭčyny
 
Abviłasia kraina...
 
Alesia
 
Lon
 
Na našym połi
 
Ja – kałhaśnica...
 
Chłopčyk i lotčyk
 
Dźvie siastry
 
Dla tych, jakich lublu
 
Darohi
 
Novaja vosień
 
Hości
 
Viečarynka
 
Sychodziš, vioska, ź jasnaj javy...
 
Chvalujucca morskija chvałi...
 
To nia šum baravy...
 
Samalotu „Maksim Horki"
 
Zdajecca ž, było heta učora...
 
Viałikamu Kastryčniku
 
Našamu śviatu
 
Dyktatura pracy
 
Na śmierć tavaryša Kirava
 
Mała ix paviesić!
 
Ispanija budzie svabodnaj
 
Ukraina
 
Krym
 
Dzie kryŭda adviečnaja śpieła
 
Z paviaŭšaj słavy...
 
I pryjdzie
 
Arlaniatam
 
Kamsamołu
 
Maładym paetam
 
Pryviet vam...
 
Treba nam piesień
 
Jakubu Kołasu
 
Zaŭsiody napierad
 
Maj
 
Pieśnia i kazka
 
Spadčyna
 
Pieśnia
 
Soncu
 
Sosny
 
Uletku
 
Lasnoje voziera
 
Vosień
 
Udośvitak
 
Maroz
 
Viecier
 
Šoŭ ja puščaju...
 
Mlečny Šlach
 
Zvany
 
Pajazdžanie
 
Burałom
 
Zabytaja karčma
 
Letapisnaje
 
Z uhodkavych nastrojaŭ. Paema
 
Barysaŭ. Paema
 
Nad rakoj Aresaj. Paema
Tabie, pravadyr...
Chaj smutak vačej tvaich dobrych nia rosić  
Ci soniejka zachad, ci soniejka ŭschod...
3 piśma biełaruskaha
naroda viałikamu Stałinu

Tabie, pravadyr, maje pieśni i dumy,
I ščyryja ščyraha serca paryvy!
Bo chto kałi śniŭ, dy i chto kałi dumaŭ,
Što budu ja volny, što budu ščaśłivy.
 
Bo chto kałi dumaŭ, što ja žyci budu,
Jak ptuška, jak viecier nad nivaj kviacistaj,
I dzivam dzivicca viałikamu cudu,
Što vokał mianie tak cudnieje ŭračysta.
 
Što ty, pravadyr, niby jasnaje sonca,
Mnie vočy adkryješ na ziemłi i nieba...
Śviacisia ž ty, sonca, ŭ majo viek akonca!
Vitaju ciabie ja i sollu, i chlebam!


Vychodziać na pole płuhi,
Uźnimajuć płuhi dzirvany.
Ni pana niama, ni słuhi,
Nia honiać narod bizuny.
 
Ziarniaty svabodny siaviec
3 siaŭni sieje ŭ pulchny zahon.
Machaje kasoju kasiec,
Pazbyŭšy hałodny pryhon.
 
Šaściać u kałośsi siarpy,
Ścianoju dabro zalahło,
Kładucca snapy u snapy, –
Takoha žniva nie było.
 
Źvinić pieśnia ŭ połi, źvinić,
Utoryć siarpu i kasie,
Burłicca vadzica z krynic,
Kupajecca sonca ŭ rasie.
 
Ćvicie, kałasicca moj kraj,
Ci soniejka zachad, ci ŭschod.
Śpiavaj, majo ščaście, śpiavaj!
Śpiavaj, biełaruski narod!

*


Tabie, pravadyr, maje pieśni i dumy,
I ščyryja ščyraha serca paryvy!
Bo chto kałi śniŭ, dy i chto kałi dumaŭ,
Što budu ja volny, što budu ščaśłivy.
 
Zirnuć ža na hody, na čas moj minuły,
Na kraj, adkul viejała ciemraj, tryvohaj,
Dzie lud katavałi ŭrazdrob i ahułam,
Dzie błukała kryŭda ŭtaptanaj darohaj.
 
Tuman zaściłaŭ ludziam dušy i vočy,
3 tumanaŭ tyrčełi harbatyja plečy.
I dumaŭ – kanca nie daznać hetaj nočy,
I dumaŭ – nia źviedać šlachoŭ čałaviečych.


Ty, mudry, pryjšoŭ, pravadyr, –
Apałi tumany, imhła,
Pa śviecie i ŭdoŭžki, i ŭšyr
Ščaśłivaja słava pajšła.
 
Z tumanaŭ, ź imhły, ź ciemnaty
Paŭstała kraina maja,
A byŭ ža tuman toj husty,
Była ž dola – złaja źmiaja!
 
Paŭstała radzima. Zamok
Niavołi złamała naviek,
Nadzieła z pralesak vianok
I ślozy sahnała z paviek.
 
Hladziš – dla jaje, maładoj,
Tkuć krosny atłasy, šaŭki,
Pavažnaju chodzić chadoj,
Šuršać załatyja piaski.
 
Ćvicie, kałasicca moj kraj.
Ci soniejka zachad, ci ŭschod,
Śpiavaj, majo ščaście, śpiavaj!
Śpiavaj, biełaruski narod!

*


Tabie, pravadyr, maje pieśni i dumy,
I ščyryja ščyraha serca paryvy!
Bo chto kałi śniŭ, dy i chto kałi dumaŭ,
Što budu ja volny, što budu ščaśłivy.
 
Što hetkaje ŭstanie žyćcio prada mnoju
Majo i majoj raskavanaj radzimy,
Što spravy tvaich dum adna za adnoju
Tak źmieniać udała mnie viosnami zimy!
 
Hladziać maje vočy i vokała bačać,
Jak dziva za dzivam idzie ŭ našy chaty,
I słuchajuć vušy huł piesień junačych,
I ciešycca serca ź viałikaha śviata.


Iskrycca pad mołatam stal,
A mołat nia biŭ tak kałiś.
A hordyja sokały ŭdal!..
A hordyja sokały ŭvyś!..
 
Pa mory płyvuć karabłi,
Płyvuć pamiž ryfaŭ i skał.
A rečki inačaj lahłi,
A loh za kanałam kanał.
 
Dzie viečnaja pustka była,
Tam horad paŭstaŭ i raście,
A stužkaj čyhunka lahła,
Dzie ŭčora stajaŭ les jašče.
 
Ahni, ahańki, dzie zirnieš, –
Nia strašny kanavy i vir...
To śvieciać, nia znajučy miež,
Pachodni tvaje, pravadyr.
 
Ćvici ž, kałasujsia, moj kraj,
Ci soniejka zachad, ci ŭschod!
Ab Stałinie pieśni śpiavaj,
Śpiavaj, biełaruski narod!

*


Tabie, pravadyr, maje pieśni i dumy,
I ščyryja ščyraha serca paryvy!
Bo chto kałi śniŭ, dy i chto kałi dumaŭ,
Što budu ja volny, što budu ščaśłivy.
 
Tvaich, pravadyr moj, zakonaŭ asnovy,
Tvajoj Kanstytucyi mudryja skazy
Źmiatuć aślapleńnie, pakryšać akovy,
Akovy, dzie jšče zvoniać trupnaj zarazaj
 
Iści ŭpierad buduć viaki, pakaleńni, –
Zakony ž tvaje, niby śvietač niazhasły,
Šlachi aśviatlać buduć śvietłym imknieńniam
Źniščać rabaŭłaśnictva truchłyja prasły.


Ščaśłivy nabłizicca viek,
I nad čałaviekam užo
Nia budzie stajać čałaviek
Hadziukaju, pjaŭkaj, smaŭžom.
 
Nia stanie tych miež i hranic,
Što dzielać narody saboj,
Zacichnuć harmaty bajnic,
Nia ŭhnojacca nivy kryvioj.
 
Nia budzie, nia budzie tady
Vajny, kałatni miž ludziej;
Dziaŭčyna, junak małady
Nia złožać biaz času kaściej.
 
Na ščaście, na radaści ŭźlot
Zbućvieły razvałicca tyn,
Adčyniacca dźviery varot
Da pracy, da viedaŭ vyšyń.
 
Ćvici ž, kałasujsia, moj kraj,
Ci soniejka zachad, ci ŭschod!
Ab Stałinie pieśni śpiavaj!
Śpiavaj, biełaruski narod!

*


Tabie, pravadyr, maje pieśni i dumy,
I ščyryja ščyraha serca paryvy!
Bo chto kałi śniŭ, dy i chto kałi dumaŭ,
Što budu ja volny, što budu ščaśłivy...
 
Što javaju staniecca son miłijonaŭ,
Cudoŭnyja kazki ŭ žyćcio pieratvoryš,
Absieješ pasievam žyvučym zahony
I ściežki namieciš da sonca i zoraŭ.
 
Na niebie – Šlach Mlečny, na niebie – viasiołki,
Na honiach krasuje pšanica i žyta...
Biahuć, nie spyniajucca dumki-sakołki
K tabie, pravadyr moj, u soncy spavity!


Na schod, niezvyčajny svoj schod,
Da novych niavidanych dzion
Idzie naš saviecki narod
3 dalokich i błizkich staron.
 
Idzie, ŭviekaviečyć idzie
I dolu, i praŭdu svaju,
Kab vola žyła ŭ hramadzie
I ciešyła volnych siamju.
 
Zasiadzie narod u Kramłi
Kłič kinuć na ceły bieł-śviet,
Paćvierdzić dla rodnaj ziamłi
Svoj stałinski viečny zaviet.
 
Kłič pojdzie ab schodzie da chat,
Za tyja kapcy, rubiažy,
Dzie puty vałočyć moj brat,
Dzie značać darohu kryžy.
 
Ćvici ž, kałasujsia, moj kraj,
Ci soniejka zachad, ci ŭschod!
Ab Stałinie pieśni śpiavaj!
Śpiavaj, biełaruski narod!

 
1936
 
 
 
 
Biełarusi ardenanosnaj
350
Da hadaviny vyzvaleńnia ad biełapalakaŭ
i dnia ŭručeńnia ordena Lenina


 

#I
Čym ty była, Biełaruś maja rodnaja, –
Chiba ž nia bačyłi našyja vočy?
Viečna abdziortaja, viečna hałodnaja,
Sonca nia viedała, a tolki nočy...
Ludzi tvaje, ŭ biednacie hadavanyja,
Z torbaj žabrackaju viek dažyvałi...
Złosna stahnałi viatry nad kurhanami,
Chmary nasiłisia čornaju chvalaj.
Car, caraniaty nahajkami niańčyłi,
Pan i paniaty paśłi bizunami,
Turmami pieściłi, pietlami łaščyłi,
Rozhami siekłi, ciamryłi bahami.
Car, hienerały i panstva vialmožnaje
Z hikam i śvistam spraŭlałi bankiety...
Viosku abdziortuju dumki tryvožyłi,
Błukaŭsia starac razuty, raździety.
Hody išłi, ŭśled išło hora-złybieda,
A prad vačami zaklatyja dałi...
Oj, chto krutyja šlachi hora vyviedaŭ,
Pieśni čamu ŭsio ab hory składałi?
 
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Hrozna zavyłi harmaty chaŭturskija,
Ciopłaja kroŭ arasiła prastory:
Hory Karpackija, bahny Mazurskija,
Rodnaj krainy dałiny i hory.
Skrežat i śmierć. A tam... biežancy, biežancy...
Husta pajšłi za mahiłaj mahiła.
Choć by ŭžo ŭ carskaje horła urezacca,
Choć by kroŭ z panskich vypuścić žyłaŭ!
Tak abłiłosia kryvioj pole rodnaje,
Tak balavałi čužackija hości.
Viecier zavodziŭ małitvu žałobnuju,
Čorny hruhan źbiraŭ biełyja kości.
Ale źmianiła navału hiermanskuju
Podłaje panstva ad polskaj karony, –
Skrypnułi visielni, puty zabrazhałi,
Kroŭ pałiłasia... Pažary, pahromy.
Znoŭ paciakłi ślozy horkija ŭdoviny,
Dzieci-sirotki baćkoŭ nie znachodziać...
Hej, pany-šlachta! Narod vami skovany,
Jon vam adpomścicca žudka ŭ pryhodzie.

 

#II
I siahońnia pomniać, pomniać, nie zabuduć
Ludzi Biełarusi, pazbyŭšysia panstva,
Jak ich katavałi, jak čakałi cudu,
Jak pryjšło z Uschodu vyzvaleńnie z rabstva.
Ludzi Biełarusi pomnić buduć dobra
Ab hadach niavołi, ab niadołi horkaj,
Jak minuła łicha, jak nia hnucca horbam,
Jak žyć stała lohka pad čyrvonaj zorkaj.
Na pole vychodziać volnaju družynaj,
Siejuć čystym zierniem, niščać pustazielle,
Dzirvany ŭźnimajuć, zavodziać mašyny,
Dzie hlań, sady sadziać... Zaćvitaj, prysielle!
Zielanieje žyta, žyta i pšanica,
A tak bujna, bujna, jak daŭniej nikołi.
Voś dyk budzie radaść u jasnych śviatłicach,
Kałi hramadoju źbiaruć dabro z pola.
Kałhasnyja śmieła zasiajuć zahony,
Nie bajacca zhrai, panskaj niedabitaj,
Bo vartujuć miežaŭ Armii Čyrvonaj
Žaleznyja roty, hartavany ŭ bitvach.
A kałi što pryjdzie, voźmuć strelby sami,
Jak adzin paŭstanuć na vorahaŭ dzikich
I vyzvalać braćciaŭ, što jšče kajdanami
Zvoniać u niavołi u mukach viałikich.

 

#III
Šum i homan u stałicy,
Ściah la ściaha ŭjecca,
Jak na hradach mak čyrvony,
Ažno serca bjecca.
Serca bjecca i pytaje:
– A što za navina?
– Vyzvaleńnia ad palakaŭ
Siońnia hadavina!
A stałica – dzivu dajsia!
Paŭstała z ruinaŭ, –
Miensk – stałica, hordaść naša,
Słava ŭsioj krainy.
Dzie dymiełi papiałiščy –
Ślady panskaj ŭłady,
Hmach la hmachu vyras novy,
Čystata, paradak.
Dzie kryvavy bal spraŭlała
Chieŭra intervientaŭ,
Chodziać ź pieśniaj pieramožnaj
Tysiačy studentaŭ.
Dzie była vakoł pusteča,
Jak taja mahiła,
Ŭstałi fabryki, zavody –
Respubłiki siła.
A narod tam heraičny,
Naš narod rabočy –
Ruki mocny, by sa stałi,
Arłinyja vočy.
Biełaruś, maja radzima,
Jak ža raśćviła ty
Za čas hety, za karotki,
Jak vyhnała kataŭ!
Nie źłičyć tvaich zdabytkaŭ
I nia źmieryć mierkaj...
Čałaviek tvoj na svabodzie
Staŭsia čałaviekam.
Kałasisia ž, raśćvitajsia
Kraskaju čyrvonaj
U Sajuzie u Savieckim
U zakonie roŭnym!
Znaj, siahońnia dzień tvoj važny
Važnaj naharody;
Śviatkuj viesieła, ščaśłiva
Ŭ połi i ŭ zavodach!
U vadzicy u kryničnaj
Čyścieńka pamyjsia,
Prybiarysia ŭ kvietki-kraski,
Soncam atułisia.
Za ŭsio toje, što stvaryłi
Ščyra tvaje ludzi,
Orden Lenina siahońnia
Tvaje ŭkviecić hrudzi.
Rana, pozna – heta viedaj,
Ci sonca, ci zory, –
Mudry Stałin padzialaje
Tvajo ščaście j hora.

 
1935
 
 
 
 
Nastanie takaja časina
Ja vieru – nastanie
        takaja časina,
I runiaj savieckaj
        ukvieciacca honi,
 
Dzie Visły, dzie Sieny,
        dzie Temzy dałiny,
Dzie praca ludskaja
        siahońnia ŭ pryhonie.
 
Raźviejucca ŭ popieł
        karony i trony,
Sterłinhi i franki,
        dukaty, dalary;
 
Mikadaŭ, prełataŭ
        bankiraŭ, baronaŭ
Zachłynuć paŭstańniaŭ
        narodnych pažary.
 
Rabočych hramady
        ŭ svaje voźmuć ruki
Zavody i fabryki,
        šachty i domny,
 
Zbudujuć pałacy
        sabie i dla ŭnukaŭ,
Dzie radaść i sonca
        zahościać viekpomna.
 
Kałhasny stalny płuh
        zasyple navieki
ŭ barozny-mahiły
        panoŭ-fieadałaŭ,
 
Kab siejbit staranny
        nia hnuŭsia pad ździekam,
Kab sočnaja niva
        bujniej krasavała.
 
Chrystoŭ, mahamietaŭ,
        jehovaŭ i budaŭ,
Bažnicy, kapłicy
        ŭsich vieraŭ i nacyj,
 
Jak śmiećcie na śviecie,
        jak tuchłyja hrudy,
Źmiacie dyktatura
        raskovanaj pracy.
 
A biełyja, žoŭtyja,
        čornyja rasy
Da movy supolnaj
        pračyściać darohu...
 
Sunimucca bitvy,
        zahubiacca klasy,
Hranicy, zastavy
        parvie pieramoha.
 
Nju-Jorki, Paryžy,
        i Vilni, Berłiny,
Šanchai, Varšavy,
        Ženievy, Takii
 
Azdobiacca ŭ ściahi
        čyrvonaści dziŭnaj,
Što ŭ nas zichaciacca –
        u ściahi takija.
 
HIad leninskim ściaham
        praletaryjata
Paŭstanie rvać puty –
        chto dołi nia viedaŭ, –
 
Chto sochnie biaź chleba,
        chto hinie biaz chaty,
Chto kormić svaim
        mazalom darmajedaŭ.
 
Ad moraŭ paŭnočnych
        da moraŭ paŭdzionnych
Uzdymiecca pieśnia
        svabodna i dumna:
 
Chaj praca panuje
        na volnych zahonach,
Chaj zory iskracca
        suśvietnaj kamuny.
 
Ja vieru – nastanie
        takaja časina,
I runiaj savieckaj
        ukvieciacca honi,
 
Dzie Visły, dzie Sieny,
        dzie Temzy dałiny,
Dzie praca ludskaja
        siahońnia ŭ pryhonie.
 
1932
 
 
 
 
Majo mnie sonca pravadyr...
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Našaj Kanstytucyi
Mudryja zakony
        Krainy Savietaŭ
Pisany rukoju
        Rabočaj, mazolnaj...
 
Našaj Kanstytucyi
        Słaŭnyja zaviety
Nie pamruć, žyć buduć
        Praŭdaj viekapomnaj.
 
Hetyja zakony
        Źziajuć ahniaćvietam,
Soniečna łunajuć
        Zorkaju cudoŭnaj
 
I nad zarubiežnym
        Kanajučym śvietam,
Dzie jšče lud pracoŭny
        Siońnia padniavolny.
 
Bratniaj dapamohaj,
        Roŭnaja miž roŭnych,
BSSR krasuje,
        Niby žyta letam;
 
Skinuŭšy ład carski
        I panskija pryhony,
Saboj hanarycca,
        Jak nikołi hetak.
 
Ŭvieś narod saviecki
        Šumić rojem rojnym
Na nivach savieckich
        Kviecistych, raśpietych...
 
Buduć vichry, bury,
        A žyć buduć volna
Našaj Kanstytucyi
        Słaŭnyja zaviety.
 
1934
 
 
 
 
Pieśnia budaŭnictvu
Pryjdzie novy – a mudry – historyk,
A jon pryjdzie – užo jon idzie –
I skaz dziŭny, praŭdzivy ad zorak
I da zorak ab našych prastorach,
Ab padziejach, ludziach paviadzie.
 
Jon raskaža, jak z tvorčym imknieńniem
Dla narodaŭ zakon vydavała
Balšavickaja praŭda, sumleńnie,
Kab žyćcio ŭžo było bieź ciarpieńniaŭ
I minuła praklaćciaŭ navała.
 
Jak źniščałisia cviordaj rukoju
Praletaru varožyja klasy,
Jak na frontach išoŭ boj za bojem,
Jak zbrod vorahaŭ zdaŭsia, nia ŭstojaŭ
Ŭ tyja hroznyja burnyja časy.
 
Jak išła rekanstrukcyja śmieła
Pa zavodach, pa połi, pa dumkach,
Pieraškody źniščajučy ŭmieła,
Choć varožy tabun adzičeły
Joj imšu pachavalnuju krumkaŭ.
 
Jak minułym spahaniena praca
Ad batrackaj pryhonnaj siarmiahi,
Sabie ŭznosiačy ŭ soncach pałacy,
Stała horda naviek nazyvacca
Spravaj honaru, słavy, advahi.
 
Maładomu svajmu pakaleńniu
Jon apiša z palotam arłinym,
Jak błiskotna z betonu, z kamieńnia,
3 cehły, z stałi, z žaleza ŭ pramieńniach
Tut za hmacham ros hmach na ruinach.
 
Jak uźniaŭšysia słaŭna ŭ vyšyni,
Sacspabornictva, ŭdarnictva ŭdała
Zdabyvała bahaćcie krainie,
Harady budavała ŭ pustyniach
I pustynnuju noč aśviatlała.
 
Jak za traktaram traktar vychodziŭ
Na sialanskija stužki-pałoski,
Kab u družnym, jak vojska, pachodzie
Niščyć miežy, mašyny zavodzić,
Budzić śpiačyja sioły i vioski.
 
Jak jana, balšavickaja partyja,
Kab datła zrujnavać stary śviet,
Baraćboju zaciataj, upartaj,
Svaju staviačy hołaŭ na kartu,
Dasiahła niedasiahłych pabied.
 
Pryjdzie novy – a mudry – historyk,
A jon pryjdzie – užo jon idzie –
I skaz dziŭny, praŭdzivy ad zorak
I da zorak ab našych prastorach,
Ab padziejach, ludziach paviadzie.
 
1931
 
 
 
 
Źjezdu Savietaŭ
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Partyzany
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Zašumić, zahudzić...
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
A ŭ Viśle płavaje tapielec...
Baluje panskaja Varšava,
By dzień skanańnia chmielem chmiełić...
A Visła pienicca kryvava,
A ŭ Viśle płavaje tapielec.
 
Šaściać mundziry, aksamity,
Ahniami zyrkajuć pałacy,
Kryvioj rabotnickaj załity
Zavułki, vułicy i płacy.
 
*

Baluje panskaja Varšava,
Ksiandzy častujuć sakramentam;
Paradak dnia siahońnia – sprava
Pra abjadnańnie intervientaŭ.
 
Pany z markizami Paryžu,
3 bajarstvam Bucharesta ŭ chieŭry,
Jak SSSR raśpiać na kryžu,
Płanujuć plany i manieŭry.
 
*

Baluje panskaja Varšava,
A dla humannaści, prahresa
Idzie abłava za abłavaj
Na ŭschodnich «volnych» polskich Kresach.
 
Abrabavanych da kašułi
Tam biełarusa i ŭkrainca
Viaduć zakovanych patrułi
Pa akryvaŭlenym haścincy.
 
*

Baluje panskaja Varšava...
Žandarski koń bje kapytami,
Pad kapytami žudkaj javaj –
Ludskija hołavy płastami.
 
Ludskim žyćciom nabity turmy,
Buntuje ŭ turmach rospač mściva...
A ŭ Bielviedery vyjuć hurmam:
«Niech žyje polska defieńziva!»
 
Baluje panskaja Varšava,
By dzień skanańnia chmielem chmiełić.
A Viśła pienicca kryvava,
A ŭ Viśle płavaje tapielec.
 
1931
 
 
 
 
Adzinaccać miesiacaŭ...
380
Da hadaviny vyzvaleńnia BSSR
ad biełapalakaŭ


 
Adzinaccać miesiacaŭ
Kroŭ curkom ciakła;
Rabavała panstva
Biełaruś datła.
 
Hienerał Šaptycki –
Aŭstryjackaj škoły –
Miečam i pažaram
Bal spraŭlaŭ viasioły.
 
*

Adzinaccać miesiacaŭ
Visielni skrypiełi;
«Niech zyje Polska!» –
Pany-katy piełi.
 
Harady, miastečki
Tanułi ŭ pahromach –
Nie było zbaŭleńnia
Małomu, staromu.
 
*

Adzinaccać miesiacaŭ
BSSR stahnała
Pad botam piłsudčyny,
Ale nie skanała.
 
Zasiavaje pole,
Buduje śviatłicy;
Lud pracoŭny, volny
Ščyra viesiałicca.
 
*

Hienierał Šaptycki –
Prakłinanaj słavy, –
Ŭžo nia spraviš bolej
Svoj bankiet kryvavy,
 
Na kraj biełaruski
Nie ŭskładzieš kajdanaŭ
Štych stalny saviecki
Mocna hartavany.
 
1932
 
 
 
 
Staryja akopy
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Syny
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Vypraŭlała maci syna
Vypraŭlała maci syna
        Z kałhasnaje chaty
Nie na słužbu u čužynu,
        Nie k dziaŭčynie ŭ svaty.
 
Vypraŭlała i kazała:
        «Moj synočak miły,
Užo maješ ty niamała
        Rozumu i siły.
 
Pojdzieš ty u śviet i ludzi
        Chadoju advažnaj,
Prad taboju słacca budzie
        Kraj naš nieabsiažny.
 
Nie zaznaješ krutych ściežak –
        Syty i adziety –
Vartavać ty budzieš miežy
        Krainy Savietaŭ.
 
Nie zaznaješ tamka hora,
        Buduć pavažaci,
Dahladać ciabie nia horaj,
        Jak rodnaja maci.
 
Nie ŭ sałdatach być pad caram,
        Pad knutom žandarskim, –
Słužyć budzieš ty Savietam,
        Spravie praletarskaj».
 
Vypraŭlała maci syna
        Z kałhasnych zahonaŭ,
Kab słužyŭ toj vierna, ŭčynna
        Armii Čyrvonaj.
 
1934
 
 
 
 
Pad čyrvonaj zorkaju
Pad čyrvonaj zorkaju
Armija Čyrvonaja
Prajšła doły, hory
I lasy zialonyja,
 
Kałi kryvapiŭcy –
Hienerały carskija –
Adnavić chaciełi
Paradki žandarskija.
 
*

Pad čyrvonaj zorkaju
Ad ruki zładziejskaje
Kroŭ łiłasia śvietłaja
Čyrvonaarmiejskaja.
 
Hulała, šaleła
Podła interviencyja,
Francuz, anhłičanin
Puty ŭskłaści mieciŭsia.
 
*

Pad čyrvonaj zorkaju
Ŭstaŭ narod pracoŭny
I prahnaŭ za mory
Bandytaŭ karonnych.
 
Byłi bitvy, bojki
Za svabodu pracy,
I ściah pieramohi
Ŭźniaŭsia krasavacca.
 
*

Pad čyrvonaj zorkaju
Armija Čyrvonaja
Projdzie doły, hory
I lasy zialonyja,
 
Kałi rabski zachad
Ruku ŭźniać zachoča
Na kraj balšavicki,
Na ŭładu rabočych.
 
*

Intervienckim bandam
Nie hulaci bolej
Pa savieckim bujnym
Niaźmieranym połi.
 
Pakryjecca słavaj
Naša pahraničča,
Kałi k abaronie
Partyja pakłiča.
 
Pad čyrvonaj zorkaju
Armija Čyrvonaja
Projdzie doły, hory
I lasy zialonyja.
 
1932
 
 
 
 
Jak u hości syn pryjechaŭ...
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Pieśnia traktarystki
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Dźvie dziaŭčyny
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Abviłasia kraina...
Abviłasia kraina
        U kvietki,
Kłiča sonca i miesiac
        U śviedki.
 
Uradžaj dajuć bujny
        Paletki,
Zbožžam poŭnyja humny,
        Pavietki.
 
Viesialacca staryja
        I dzietki,
Što prybytak ad pracy
        Ŭ ich hetki.
 
Što minułi batractva
        Naśledki,
Nie jaduć bolej panskich
        Abjedkaŭ.
 
Abviłasia kraina
        U kvietki,
Kłiča sonca i miesiac
        U śviedki.
 
1934
 
 
 
 
Alesia
Kukavała ziaziula
U zialonym lesie,
Hadavała matula
Dačušku Alesiu.
 
Hamaniŭ bor sasnovy
Ŭ viečary i ranki,
Nad kałyskaj łipovaj
Pieła kałychanki.
 
– Śpi, zaśni, maja dzietka,
Ptuški ŭžo zasnułi,
Śpi, zaśni, maja kvietka,
Lułi, lułi, lułi.
 
– Śpi, nia viedaj tryvohi,
Nadydzie časinka, –
Na svaje ŭstanieš nohi,
Maja ty dziaŭčynka.
 
Budzieš kužal ty praści,
Budzieš tkaci krosny,
Vyhladaci dołi, ščaścia
Ŭ maładyja viosny.
 
Kukavała ziaziula
U zialonym lesie,
Nie zhadała matula,
Što vyjdzie z Alesi.
 
Jak nabrałasia mony
Matčyna dačuška,
Palacieła da sonda
Pieralotnaj ptuškaj.
 
Palacieła dziaŭčyna
Samalotam honkim
Nad ščaśłivaj krainaj,
Nad rodnaj staronkaj.
 
Adčyniaje varoty
Niabiesnym maršrutam
Ci jak jastrab z vysotaŭ
Skača z parašutam.
 
I da sonca praz chvilu,
A ŭsio vyšaj, vyšaj!
Samalotavym kryllem
Vobłaki kałyša.
 
Stara maci dniom, nočkaj
Maryć la vakonca:
Užo k praśnicy dočka
Nie źlacić z-pad sonca.
 
Kukavała ziaziula
U zialonym lesie,
Nie zhadała matula,
Što vyjdzie z Alesi.
 
1935
 
 
 
 
Lon
Jak na pole, na ziamlu
Pryjšła ranica viasny,
Ja pasiejała ŭ rallu
Žmieniu zioran ilnianych.
 
Nieba siejała ciapło,
Ciopły doždžyk cierušyŭ,
Ŭ dumkach radasna było,
Biehłi pieśni ad dušy.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
Jak raści staŭ, jak padros,
Jak łistki ŭźniaŭ dahary, –
Lon pałoła z rańnich ros
Da viačerniaje zary.
 
Serca nyła, by z nudy,
By sama była nia ŭsia, –
Spadabała ja tady
Bryhadzira Michasia.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
Jak adćviŭ dy jak nadzieŭ
Lon hałoŭki na siabie,
Byŭ nia horš, jak u ludziej,
Mieła ščaście ja ŭ siaŭbie.
 
Rvać išła jaho ŭ snapy,
Pieła pieśni ab viaśnie,
Brahadzir łičyŭ kapy,
Čas ad času morhaŭ mnie.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
Ja išła lon abivać,
Pad nahami ciorsia žvir;
Niby siemia arfavać, –
Za mnoj śledam bryhadzir.
 
A moj pranik laś dy laś
Pa hłinianym pa taku,
Padyšoŭ błižej Michaś,
Mnie pakłaŭ na stan ruku.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
A jak słała ja lanok
Na zialonym na łuhu,
Dzie papaŭsia Michasiok,
Całavała na biahu.
 
Sercu lohańka było,
Ceły śviet – viasioły raj,
Choć i vosień, a śviatło
Tak i ljecca cieraz kraj.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
Źmiała ŭ mielnicy ja lon,
Adtrapała lon trapłom, –
Zaśviaciŭ, jak cudny son,
Lon šaŭkovym vałaknom.
 
Promień jasny zahulaŭ
Pa strasie i pa ścianie...
Chatu novuju staŭlaŭ
Bryhadzir moj dla mianie.
 
        Oj, lanok, lanok, moj čysty,
        Vałaknisty, załacisty!
 
1935
 
 
 
 
Na našym połi
Na našym połi,
Połi kałhasnym,
Dziańki prachodziać
Viesieła, jasna.
 
Družna pracujem
My hramadoju,
Znacca nia znajem
3 horam, z biadoju.
 
Pry našym ładzie,
Pry kalektyŭnym,
Rukam padmohaj
Słužać mašyny.
 
Bolej nia znajem
Soch na zahonach, –
Traktar nam ciahnie
Płuhi, barony.
 
Soniejka ŭzydzie,
Soniejka zajdzie,
Siejem i polem
Ščyra, papraŭdzie.
 
Siejem, źbirajem
Śpiełaje zbožža,
Sabie, krainie
Bahaćcie množym.
 
1934
 
 
 
 
Ja – kałhaśnica...
Ja – kałhaśnica
Maładaja,
Žyvu viesieła,
Ani dbaju.
 
Maje dzietački
Pozna-rana
I nakormleny,
I prybrany.
 
Svaju Nastačku –
Dzicio toje –
Niasu ŭ jaśłi ja
Ranicoju.
 
A Daniłačka
Važnym chłopcam
Rady biehaje
Na placoŭcy.
 
A jak vyjdu ja –
Ichnia maci –
Dy kałhasnaje
Žyta žaci, –
 
Husta ścielucca
Ŭśled snapočki.
Piaju piesieńki
Až da nočki.
 
Supakojna ja
Ŭžo za dzietak,
Svaich rodnieńkich
Małaletak.
 
Ja – kałhaśnica
Maładaja,
Žyvu viesieła,
Ani dbaju.
 
1934
 
 
 
 
Chłopčyk i lotčyk
Moj miły tavaryš, moj lotčyk,
Vaźmi ty z saboju mianie!
Ja – viedaj – viałiki ŭžo chłopčyk
I ŭmieju ŭžo lotać u śnie.
 
Mnie mama siahońnia kazała,
Što stuknuła mnie ŭžo siem hod,
Tabie heta, moža, i mała,
A mnie lacieć tolki ŭ palot.
 
Mnie ŭžo nadakučyła doma –
Ŭ dziciačy chadzi adno sad,
A tak pahladzieŭ by, viadoma,
Na inšy paradak i ład.
 
Vaźmi ž mianie, lotčyk, chaču ja
Pabyć u ludziach, pahladzieć,
Jak miesiac na niebie načuje,
Jak błukaje ŭ lesie miadźviedź,
 
Jak śvieciacca nočkaju zory,
A dniom nie vidać ich čamu,
Jak rečki ŭ dalokija mory
Uletku płyvuć i ŭzimu.
 
Na mory zirnuć choć raz vokam,
Jak chodziać pa ich karabłi,
Lacieci daloka, vysoka
Dy tak pabyvać i ŭ Kramłi.
 
I tam z-pad niabiesnaje dałi,
Hrymnuć hromka ŭsimi hrudźmi:
– Dzień dobry tavaryš naš Stałin!
Pakłon z samalota prymi!
 
Voś hetak u dobrym zdaroŭi
My budziem lacieć i lacieć.
Vaźmi ž mianie, lotčyk, z saboju,
Nia budzieš ty kłopatu mieć!
 
1935
 
 
 
 
Dźvie siastry
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Dla tych, jakich lublu
Palubiŭ ja Marusiu ŭsim sercam,
A Marysiu jšče bolej, zdajecca.
        A papraŭdzie lublu abadvuch
        Adnalkova, cichieńka i ŭsłuch.
 
Ab ich dołi vydumyvaŭ pieśni
Jšče tady – prad viałikim pradvieśniem,
        I siahońnia najavie i ŭ śnie
        Jany ŭsiudy sa mnoju, pry mnie.
 
Ci hiabaču ja komin fabryčny,
Ci pabaču paletak pšaničny,
        Latuć dumki, zavodziać hulniu
        Dy ŭsio z tymi, jakich ja lublu.
 
Załatymi piaskami pad nožki
Pasypaŭ by im ściežki-darožki,
        Padściłaŭ by im sonca śviatło,
        Kab da viečnaha ščaścia viało.
 
Tak lublu ad uschodu da ŭschodu
Čarnavoku Marusiu z zavoda,
        3 łiłij-kvietak joj viŭ by vianok,
        Prybiraŭ by ŭ atłasy i šoŭk.
 
Tak lublu za dziavočyja krasy
Siniavoku Marysiu z kałhasa,
        3 łiłij-kvietak joj viŭ by vianok,
        Prybiraŭ by ŭ atłasy i šoŭk.
 
1934
 
 
 
 
Darohi
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Novaja vosień
Pa-novamu vosień paletki
Abchodzić, hladzić haspadarki...
Pajšłi addychać pad pavietki,
Zhulaŭšy dažynki, žniviarki.
 
Zakaŭkałi kaŭki na ŭzvyššy,
Zatreśłisia łiści ŭ huščarni...
Capy na siale zahłušyŭšy,
Bušuje kambajn-małatarnia.
 
Daŭžej cień kładziecca ad chataŭ
Ciažajucca pulchna papary...
Adbornyja žyta ziarniaty
Sadžaje siaŭnik u hektary.
 
Vichor pa kustach, pa hałinach
Z uschodu pahulvaje śviežy...
Dabrom papaŭniaje spažyŭnym
Siačkarnia siłosnyja viežy.
 
U vyraj sabrałisia husi,
I žoraŭ azvaŭsia pad niebam...
Płyvuć pa šlachach Biełarusi
Abozy čyrvonyja z chlebam.
 
Asieńniaje sonca spakojna
Ŭ prastorach niamych pachadžaje...
Hulaje pad ściaham čyrvonym
Kałhasnaje śviata ŭradžaju.
 
1930
 
 
 
 
Hości
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Viečarynka
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Sychodziš, vioska, ź jasnaj javy...
Jak son markotny, niežadany,
Sychodziš, vioska, ź jasnaj javy,
A tvoj narod viernapaddany
Imkniecca, skinuŭšy kajdany,
Da novaj dołi, novaj słavy.
 
U pole vyjduć tvaje ludzi
3 inakšym składam i pryładaj:
U hramadzie siaŭba ich budzie,
Smaktać nia budzie vyzysk hrudzi,
Adna vierch voźmie dumka-rada.
 
3 žabrackaj torbaj tvoj patomak
Nia pojdzie pa sibirnym šlachu
Šukać prytułku, jak biazdomak:
Žudki historyi abłomak
Pad skaz dzion burnych zhibnie pracham.
 
Harby tvaich niamych kurhanaŭ,
Dzie śpiać niavolniki i kniazi,
Pareža stal, jak nož baranaŭ,
I spražyć połymia bujanaŭ,
Kab ćviet zaćviŭ na hrazkaj hrazi.
 
Dzie za pasiołkam loh pasiołak,
Hihanty ŭźnimuć ściah buntarny,
I ŭ błiskach kviecistych viasiołak,
Dym hasiačy łučyn i smołak,
Zajskryć elektryka ŭładarna.
 
Tvaich žalejek śpieŭ harotny
Patopča traktarnaje koła,
A siejbit tvoj, dasiul samotny,
Abcioršy soncam vobłik potny,
Pad kryž nia pojdzie jenčyć kvoła.
 
Tvaje truchlavyja kalosy
Aŭto benzinaju spapiełić,
A tvoj kasiec prostavałosy
Mazolnyja pałomić kosy,
Hnuć pleč nia budzie la asiełic.
 
Tvaja dziaŭčyna pry kudziełi
Ślapić nia budzie jasnych vočak:
3 žaleza praśnica nadziełić
Suknom i šoŭkavym kuželem
Svaich sialan, svaich rabočych.
 
Tvaje sivyja zababony
Uśmiercić radyjovy homan,
I ŭ ton zajhrajuć zornatonny,
Zabyŭšy kryŭdy i pryhony,
Adviečny bor, adviečny Nioman.
 
Lasun z rusałkaju pakinie
Pałochać sonnyja siałiby,
I vadzianik zahinie ŭ cinie,
Spadzie z chacinaŭ pavucińnie,
Zaskača sonca ŭ srebnych šybach.
 
Nad viežami tvaich bažnicaŭ
Fabryčny komin voźmie ŭładu,
A zvon źbiantežanych zvanicaŭ
Hudka žyvučaja krynica
Zahłušyć hułkim hudam-ładam.
 
I buduć ładzicca hod kožny
Na novy ład, na novy zvyčaj
Dziady Kastryčnikavy zbožna,
A kožny hod bolš pieramožna
Dla śviata vołi buntaŭničaj.
 
Tak syjdzieš, vioska, ź jasnaj javy,
Jak son markotny, niežadany,
Bo tvoj narod viernapaddany
Idzie ŭžo, skinuŭšy kajdany,
Da lepšaj dołi, lepšaj słavy.
 
1929
 
 
 
 
Chvalujucca morskija chvałi...
Chvalujucca morskija chvałi,
I vobłaki viecier kałyša, –
A my płyviom dalej i dalej,
A my lacim vyšaj i vyšaj.
 
Napierad my jdziom viekapomna,
Jak sonca na niebie ŭ pahodu,
Budujem marteny i domny,
Budujem hihanty-zavody.
 
Budujem, niavołi nia znajem,
Ciarebim da ščaścia darohi,
Śviatkujem Kastryčniki, Mai –
Svaje da śviatła pieramohi.
 
Nia ŭ strach nam pahrozaŭ zamachi,
Nia ŭ strach intervienckija šchuny, –
Ni stul, dzie hadujuć manarchaŭ,
Ni stul, dzie bušujuć tajfuny.
 
Na ŭschod, zachad, poŭnač i poŭdzień
Płyvie balšavickaja pieśnia,
Płyvie pieśnia ŭ tvorčym pachodzie –
Dla śvietaŭ starych buravieśnik.
 
1934
 
 
 
 
To nia šum baravy...
To nia šum baravy
Šumić viestkaj dobraj,
To nia kłič bajavy
Armii charobraj, –
Heta homan idzie
Pa śviecie viałikim,
Niečuvany nidzie
Ad polusaŭ dzikich.
 
*

To nia šum baravy
Patrasaje śvietam,
To nia hrom viekavy
Hrymnuŭ hetym letam, –
A lehendaj suśviet
Hanaryć naležna
Našych lotčykaŭ ćviet
Na ŭvieś śviet biazmiežny.
 
*

To nia šum baravy
Šmita ŭviekapomniŭ, –
Mahiloŭ naš sivy
Ziemlaka uspomniŭ
I padumaŭ sabie:
Dobra ŭ časie hetkim
Šmita mieć u siaŭbie
Na našych paletkach.
 
*

To nia šum baravy
Chvaluje pryvolle,
Dum napieŭ viekavy
Ab viałikaj vołi, –
Heta jeduć da nas
Sajuza heroi
Va ŭsioj viełičy kras,
U palarnaj zbroi.
 
*

To nia šum baravy
Šumić niebyvała
Ad marej da Maskvy
Niečuvanaj chvałaj, –
Heta jedzie ekspres
3 čeluskinskaj słavaj, –
Jamu sonca, i les,
I ludzi bjuć «brava».
 
*

To nia šum baravy
Kałyša prastoram.
I nia zoŭ bajavy
Zakłikaje k zoram, –
Heta naša žyćcio
Piaje himn ščaśłivy
Pra ŭsio naša byćcio
Našych rodnych nivaŭ.
 
1934
 
 
 
 
Samalotu „Maksim Horki"
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Zdajecca ž, było heta učora...
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Viałikamu Kastryčniku
Była Rasieja carskich dzion,
A dni byłi, jak nočy;
Dušyŭ biaźłitasny pryhon
Sialanaŭ i rabočych.
 
Razbeščana pany, kupcy
Pracoŭnym ludam handlavałi,
Raśłi mahilnyja kapcy,
Papy malebny zavyvałi.
 
Nad krajem šybienic, astrohaŭ
Tryjumfavaŭ karonny kat...
Było jano – ŭładarstva złoha
Piatnaccać hod tamu nazad.
 
Paŭstaŭ praklaćciem katavany,
Paŭstaŭ, chto z hoładu viek puch,
Apałi rabskija kajdany,
Apaŭ niavolnictva łancuh.
 
Paŭstaŭ mahutny praletaryj,
Čyrvony ŭźniaŭšy ściah ŭračysta,
I rušyŭ ŭ bitvu hroznaj chmaraj
Suproć satrapaŭ i carystaŭ.
 
Paŭstaŭ ništožyć ćmu i ździeki.
Ništožyć carskaje ŭładańnie,
Źniščać adviečny hniot navieki
Dla svajho śvietłaha jsnavańnia.
 
I zarunieŭ na ŭsie starony
Sajuz Respubłikaŭ Savieckich,
Pramohšy vorahaŭ pahromnych –
I nutranych, i intervienckich.
 
Krasuj ža ŭ radaści niaspynna,
Kraina volnaja Savietaŭ,
Jadynaja pakul ajčyna
Usich pracoŭnych ŭsiaho śvietu.
 
Praletarjat usich krainaŭ
Pad ściaham Lenina udumna
Šlachi, ja vieru, praciarebie
I da suśvietnaje Kamuny.
 
1932
 
 
 
 
Našamu śviatu
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Dyktatura pracy
Kulturu chamstva i dałara,
Kniazioŭ i biskupaŭ pałacy,
Ad Skandynavaŭ da Sachary,
Zrujnuješ, dyktatura pracy.
 
Śviet rabaŭłaśnikaŭ i turmaŭ,
Śviet bahachvalstva, spekulacyj
Małankaj dyzielaŭ vichurnaj
Padpałiš, dyktatura pracy.
 
Nasielnikaŭ ziamłi viačystaj,
Što zvykłisia ŭ kryvi kupacca,
Siarpom i mołatam ahnistym
Zraŭnuješ, dyktatura pracy.
 
Zakon i prava ŭ dołi roŭnaj
Dla ŭsich narodaŭ, dla ŭsich nacyj
Rukoj žaleznaj, niepakornaj
Napišaš, dyktatura pracy.
 
Žyćcio biaź ciemry i ciarpieńnia,
A ŭ jasnym soncy, jak u bajcy,
Dla ŭsich viakoŭ i pakaleńniaŭ
Zbuduješ, dyktatura pracy.
 
1929
 
 
 
 
Na śmierć tavaryša Kirava
Kałiś... O, nie... Zusim niadaŭna było heta...
I jak sabrać tut dumki ŭ sumnaj hałavie!..
Malunak dziŭny źmieščan byŭ u hazetach,
Malunak, što ŭ žyvych u pamiaci žyvie.
 
Płyvuć pa Biełamorskamu kanału...
A les šumić... aziory ŭ chvalach pa bakoch...
Płyvuć tavaryš Kiraŭ i tavaryš Stałin,
Prad imi dal Ziamłi Savieckaj i viakoŭ.
 
A siońnia... Siońnia što?.. Ad rańnia i da rańnia,
Kałyšučy abniaty žudaściu prastor,
Płyvie z Maskvy žałobnaje piajańnie,
Až recha dalataje da Kaŭkazskich hor.
 
...Nia stała Kirava... Biaz času śmierć skasiła...
Heroj zahinuŭ ad varožaj zdradnickaj ruki...
Tavaryšy! Źniać šapki nad žyvoj mahiłaj!
Chavajuć, viedajcie, balšavika balšaviki.
 
Ihrajcie hučna muzyku herojskuju, muzyki,
Kab słuchaŭ i dryžeŭ ad muzyki ŭvieś śviet!
Dziaŭčyna, kvietkami absyp kurhan viałiki,
A pieśniu viečnuju złažy, piaśniar-paet.
 
Hnieŭ praletarski moh i zmoža ścierci
3 ziamłi ŭsich padkałodnych jaščaryc, hadziuk,
I voraham za śmierć adpłacim hroznaj śmierciu,
Vyšej padymiem ściah, što vypaŭ z słaŭnych ruk.
 
1934
 
 
 
 
Mała ix paviesić!
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Ispanija budzie svabodnaj
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Ukraina
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Krym

#1
O Krym, niaźviedanaja kazka
Žyćcia minułaha viakoŭ,
Adnym jakija byłi łaskaj,
Dla inšych – skryhatam akoŭ!
 
U šumnym probiehu stalećciaŭ
Ništo ciabie, Krym, nie zhniało,  –
Taksama ciahnuć rybu sieci,
Taksama ptuška mknie ŭ siło.
 
Adviečnym ładam šumić mora,
A ź im – mahnołija, płatan...
Ab čym jany z saboj havorać, –
Spytajsia nočku dy tuman!

 

#2
Na uźbiarežžy krymskich vod
U nieba siń hladzić Aj-Pietry, –
Nad joj abłokaŭ karahod,
Pad joj prapaścistyja nietry.
 
Hladzić Aj-Pietry ŭ doł z vyšyn –
Na bieły chaty, na pałacy,
Na stužki kamiennych pucin –
Płady niavolnickaje pracy.
 
A ja – z dalokich niŭ piaśniar –
Pa Haspry z kuta ŭ kut snujusia.
Hniacie mnie dumki Kryma čar,
Markotna mnie bieź Biełarusi.

 

#3
Haspra, miły moj prypynak!
Ja ŭžo skončyŭ svoj spačynak
          I ciabie ja pakidaju,
          Da svajho imknusia kraju.
 
Budź pryvietna, budź zdarova,
Jak tatarka čarnabrova!
          Žyvi doŭha, jak Aj-Pietry,
          Choć i viejuć bujny vietry!
 
Vam, mahnołii, płatany,
Kiparysy i kaštany,
          Šlu ja ščyra na praščańnie
          Ad biarozak pryvitańnie!

 
1923
 
 
 
 
Dzie kryŭda adviečnaja śpieła
Dzie kryŭda adviečnaja śpieła,
Dzie sypała hora kurhany,
Rukoj praletarskaju śmiełaj
Hniły stary ład zrujnavany.
 
Staryja pałomany prasły,
Elektryka rviecca ŭ akoncy,
Mužyčaja nočka pahasła,
Zaźziała kałhasnaje sonca.
 
Sialanska-kałhasnaje pole
Nia stohnie ŭ niavołi siahońnia,
Nia błukaje ŭ połi niadola,
Pasucca žaleznyja koni.
 
Kałhaśnik uśsieŭsia na traktar,
Staptaŭšy minułaha imia,
Ziamłi naravisty charakhar
Narohami struža stalnymi.
 
Za skibaju skibu, jak stružki,
Mašyna umiełaja ściele...
Nad nivaj viasiołyja ptuški
Pa-inšamu pieśni zapiełi.
 
Čyrykajuć družna, z zaŭziaćciem
Pa samy kastryčnik ad maja:
«Paŭstaŭ katavany praklaćciem,
Što treba rabić jamu, znaje».
 
1931
 
 
 
 
Z paviaŭšaj słavy...
Z paviaŭšaj słavy byŭšych dzion,
Z mahilnych pradziedavych kras,
Pad stohn niavołi, putaŭ zvon
My złožym pieśniu, złožym skaz,
            A tak ahnisty, jak pažar,
            A hromki tak, jak hromu ŭdar.
 
I tak, kab čuŭ i brat, i kat
Ź nizin-dałin, z vysokich hor;
Ad miež da miež, ad chat da chat
Zajhrajem śvietu ŭ družny chor
            Z žyćciom u ton, ź vichrami ŭ ton,
            Pra svoj papas, pra svoj pałon.
 
Chaj toje ŭsio, što spała ŭ śnie,
Paŭstanie javaju žyvoj,
I śvietam błudnym zdryhanie,
I paniasie skroź śvietač svoj
            Ad kraju ŭ kraj, miž śpiačych sił,
            Až tam – da baćkaŭskich mahił!
 
1919
 
 
 
 
I pryjdzie
I pryjdzie novych pakaleńniaŭ
Na naša miejsca hramada
Sudzici sud, ci my sumlenna
Žyćcio prajšłi, ci čarada
 
Źniavah minułych nas nia źjeła,
Pakinuŭšy svoj dym i čad,
I my pa-daŭniamu niaśmieła
Žyłi nia ŭ ład i nieŭpapad?
 
Ci ab svoj honar dbajna dbałi,
I dabravolna, biez prynuk,
Sami saboj nie handlavałi,
Nia nieśłi ŭ pietłi dum i ruk?
 
I ci pakinuci na pamiać
My piesień hetakich zmahłi,
Ź jakich by možna było ŭciamić,
Što my svabodnymi byłi?..
 
A ŭžo svoj vydaść niepadkupny
Ab nas historyja prysud,
Kałi ahladam hlanie rupnym
I raźbiare, ŭ čym sprava tut.
 
U śviedki zapisy pakłiča,
Padańni kłiknie ŭ čas taki
I ŭsio pałiča, pierałiča...
A sud historyi ciažki!..
 
I zasumujecca patomak,
Kałi daznajecca ab nas,
Što niejki z nas choć byŭ nia złomak,
A plečy hnuŭ u kruk nia raz;
 
Nia jšoŭ z adkrytymi vačyma
U śviet i ściežki nie prastaŭ,
A ŭsioj mahčymaści mahčymaj
Taptaŭ ślady, siabie taptaŭ.
 
1926
 
 
 
 
Arlaniatam

#I
Hej, uźviejcie svaim kryllem,
Arlaniaty, bujna, burna,
Na minułych dzion mahile,
Nad sanłivaściu chaŭturnaj!..
 
U małankach pierunovych,
Z hułkim homanam hrymotaŭ
Dla viakoŭ dychtujcie novych
Niečuvałyja jasnoty.
 
Vam siarpy i kosy ŭ ruki
Dy miačy, kavany z stałi.
Dałi bury, zaviruchi,
Što tut vyłi, bušavałi.
 
Cień minuŭščyny praklataj,
Dzie bizun hulaŭ z nahajkaj,
Źmiecicio vy, arlaniaty,
Svajoj novaj siłaj, bajkaj.
 
Užo vybiła časina
Na viałikuju pryhodu
Vyjści z mutnaj kalainy
Biełaruskamu narodu.
 
Ŭ čaradziejnym karahodzie,
Ŭ nieabsiažnaje svabodzie,
Biez akovaŭ na pryvolłi
Ŭžo vichrycca naša dola.

 

#2
Vam na pamiać Sierp i Mołat
Daravała dola,
Kab z vas kožny byŭ, jak vołat,
Nia hnuŭ pleč nikołi.
 
Kab zdabytuju svabodu
Znałi, šanavałi
I u ciažkuju pryhodu
Ŭstałi hroznaj chvalaj.
 
Zašumiełi, zahudziełi,
Jak vichor suśvietny,
Nie praspałi u paściełi
Vołi ahniaćvietnaj.
 
*

Vam dastałisia ad prodkaŭ
Sochi i barony,
Kab vy ŭ čas, paśla pavodkaŭ,
Vyjšłi na zahony.
 
I zarałi svaju nivu
Šyraka, hłyboka,
Ziernie ŭkinułi ščaśłiva,
Čystaje, jak voka.
 
Kab runieła ziernie toje
Viesieła, jaskrava
Pobač z vašaj maładoju,
Sakałinaj słavaj.
 
*

Vam pakinułi pradziedy
Hartavany kosy,
Kab vy ź imi sonca śledam
Vyjšłi na pakosy;
 
Kab kasiłi da upadu
Pustaćviet i zielle,
Što svaim piakučym jadam
Truciać kroŭ u ciele.
 
Kab źviniełi vašy kosy
Nad ziamloju sonnaj
Ad načnych da rańnich rosaŭ
Zvonka, viekapomna.
 
*

Vam u spadčynie ad rodu
Zastałisia pieśni,
Kab być vašaj asałodaj
U žyćcia pradvieśni.
 
Kab vy piełi, nie ścichałi
Ŭ radaści i ŭ hory,
Hamaniłi, niby chvałi
U burłivym mory.
 
Kab šoŭ homan niespyniany
Ad pola da pola
I ludziej, jašče skavanych,
Zakłikaŭ na volu.

 
1923
 
 
 
 
Kamsamołu
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Maładym paetam
Kastryčnik śvietam zdryhanuŭ,
Stary śviet korčycca ŭ kanańni,
Paŭstaŭ, chto ŭ putach nie zasnuŭ,
I stanavicca da zmahańnia.
 
3 uschodu viecier-burałom
Źmiataje hraź na svaim šlachu,
Kab vyras novy, jasny dom
3 advahi, słavy i razmachu.
 
Ściahi niazhasłaha śviatła,
Jak mak, kałyšucca, čyrvony...
Tak revalucyja dała
Zakon svoj śvietu viekapomny.
 
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Ad vas, Kastryčnika syny,
Ad vašych sercaŭ praletarskich,
Jak niva soniečnaj viasny,
Čakajuć piesień – a buntarskich –
 
Zavodaŭ hułkija hudki,
Kałhasny pracavity traktar,
Čyrvonaj Armii štyki
I pahraniččaŭ našych varta.
 
1931
 
 
 
 
Pryviet vam...
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Treba nam piesień

Pieršamu źjezdu Sajuza savieckich
piśmieńnikaŭ


 
Treba nam piesień nia hetkich, što niekałi
Zdavien niavola śpiavała nam carskaja,
Kałi my pad jormami hora viek piekałi,
Słuchałi śvisty nahajki žandarskaje, –
 
A piesień jasnych, jak sonca, jak vola
Ŭsioj nieabsiažnaj Krainy Savietaŭ,
Piesień, što ptuškaj latałi b nad polem
I ščaście tvaryłi b ad letaŭ da letaŭ.
 
*

Treba nam piesień, jakija śpiavaŭ by,
Honiačy traktar, kałhaśnik viasioły,
Kałhaśnica, polučy bujnyja hrady,
Śpiavałi b kałhasnyja vioski i sioły.
 
Armii našaj suśvietnaje słavy
Treba dać piesień piavučych, badziorych,
Što uschvalałi b bajcoŭ našych spravy,
Bajcoŭ, što vartujuć Sajuza prastory.
 
*

Treba nam piesień svaich, nie varožych,
Što našyja dumki z darohi źbivałi,
A hetakich treba, što buduć ništožyć
Naviek padniavolla pryhonnyja chvałi.
 
Kab našyja pieśni niaśłi ščaścia vieści
I radaść raściłi, jak śviet ahornie,
Byłi praletarskimi pa svaim źmieście,
Nacyjanalnymi pa svajoj formie.
 
*

Treba nam piesień, jak hrom pierunovy,
Burnych, jak tyja pavodki ŭ pradvieśni,
Što, skinuŭšy zimniaha lodu akovy,
Biahuć pieramožna. Takoj treba pieśni,
 
Kab rechi niaśłisia pa śvietu abšarach,
I słava hrymieła prastoraŭ biaźmiežnych,
I raspalała paŭstańniaŭ pažary
U našych skavanych bratoŭ zarubiežnych.
 
*

Treba nam piesień, a z hetkim palotam,
Jak stratastataŭ u vyś stratasfery,
Što tak ź niebyvałaj advahaj, jasnotaj
Imknucca šlachi padpłanietnyja mierać.
 
Ab morach palarnych toj Arktyki ldzinnaj
Pavinny złažyć my himn niečuvany,
Dzie sioleta javaju staŭsia cud dziŭny,
Až śviet zdryhanuŭsia prajavaj niaždanaj.
 
*

Treba nam piesień a ščyrych i čułych,
Što praŭdu dzion našych ad polusaŭ nieśłi b
I słavu viakoŭ, pakaleńniaŭ minułych
Svajoj pieramohaj herojskaj ustreśłi.
 
Skłaść epapieju pavinny takuju,
Jakuju čeluskincy dałi dla śvietu,
I odami ŭsłavić najaŭnaść žyvuju –
Biaśśmiertnych herojaŭ Sajuza Savietaŭ.
 
*

Treba nam piesień, kab sercy i dumy
Mahnitahorskaj pałałi b viełičču
I dnieprabudaŭskim łaščyłi šumam,
Kanałam Biełmorskim płyłi ŭ bieskaniečča,
 
Kab tony u pieśniach, herojstvam adbityja,
Našaj epochi zrabiłisia vartyja,
Tony, što pieśniam daje kampazytar –
Stałin mahutny i naša partyja.
 
1934
 
 
 
 
Jakubu Kołasu
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Zaŭsiody napierad
Ty słuchaj-pasłuchaj,
Tavaryš i brat:
Zaŭsiody napierad!
Nikołi nazad!
 
Hladzi – vo imčycca –
Žyćciu naprałom –
Pa połi, pa puščy
Vichor-burałom.
 
Jak vichry, mašyny
Biahuć pa ziamłi;
Pa mory pa sinim
Płyvuć karabłi.
 
U mory, ŭ aziory,
Pałoščučy muć,
Krynicy i reki
Ciakuć i ciakuć.
 
Arły-samaloty
Śvidrujuć prastor
Nia znajučy ŭ locie
Ni miež, ni razor.
 
Zaŭsiody napierad!
Nikołi nazad!
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
Vo hetak, niajnačaj,
Tavaryš i brat!
 
1931
 
 
 
 
Maj
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Pieśnia i kazka
Pieśnia i kazka
Chodziać u pary,
Siejuć pa śviecie
Dzivy i čary,
 
Budziać sprasońnia
Dumki dziciačy,
Jak toj urańni
Promień śviaciačy.
 
*

Pieśnia i kazka
Jak u kryštałi,
Śvietu pakažuć
Tajnyja dałi,
 
Šlachi namieciać
K soncu i zoram
Dla ludskoj dołi,
Skovanaj horam.
 
*

Pieśnia i kazka
Ŭ rajskich prajavach
Ščaście zbudujuć
Z kvietak jaskravych.
 
Serca atulać
Viečnaju łaskaj...
Słuchaj ža, serca,
Pieśniaŭ i kazkaŭ.
 
1921
 
 
 
 
Spadčyna
Ad pradziedaŭ spakon viakoŭ
Mnie zastałasia spadčyna;
Pamiž svaich i čužakoŭ
Jana mnie łaskaj matčynaj.
 
Ab joj mnie bajuć kazki-sny
Viasieńnija pratałiny,
I lesu šelest vierasny,
I ŭ połi dub apaleny.
 
Ab joj mnie budzić uspamin
Na łipie busieł klokatam
I toj stary amšały tyn,
Što loh la viosak pokatam;
 
I toje nudnaje jahniat
Blajańnie-zoŭ na paśbiščy,
I kryk varoninych hramad
Na mohiłkavym kładźbiščy.
 
I ŭ bieły dzień, i ŭ čornu noč
Ja ŭściaž rablu ahledziny,
Ci hety skarb nia zbryŭ dzie proč,
Ci trutniem jon nia źjedzieny.
 
Našu jaho ŭ žyvoj dušy,
Jak viečny śvietač-połymia,
Što siarod ciemry i hłušy
Mnie śviecić miž vandołami.
 
Žyvie ź im dum maich siamja
I śnić ź im sny niazvodnyja...
Zaviecca ž spadčyna maja
Ŭsiaho Staronkaj Rodnaju.
 
1918
 
 
 
 
Pieśnia
Jak krynica, ljecca, rviecca
Z serca pieśnia ŭ śviet, za śviety;
Śvietła jskrycca, recham precca,
Tutka, tamka, dzie ja, dzie ty...
 
Skroź hamonić, zvonić zvonka,
Z serca ŭ serca bje, irdzicca,
To ŭžo ŭ chacie, to ŭžo vonkach
Maładzicca maładzicaj.
 
Skočyć k soniejku, ŭschachoča,
Pacałujecca łiśłiva;
Jasnu miesiačyku ŭ vočy
Zirkanie tuhoj tužłivaj.
 
Strecić zorku-zaranicu,
Praślazicca ź joj ślazoju
I spłyvie ŭpłaŭ na ziamłicu,
Razaŭjecca dziermiazoju.
 
Ŭ połi zdolna ź vietram razam
Zažartuje, ŭ tanok schodzie,
Zhodna z boram važnym skazam
Zavurčyć ab niepahodzie.
 
Ŭ lesie łiściem zašaleście,
Z ptuškaj ptuškaj zaščabieča,
Pa pucinie kinie vieści
Sumu, ščaścia chacie niejčaj.
 
I łunaje, tak łunaje
Heta pieśnia pa ŭsim śviecie,
Płotu, putaŭ ani znaje
Ad stalećcia da stalećcia!
 
1918
 
 
 
 
Soncu
Oj ty, majo sonca,
Jak ža śvieciš jasna!
Dzie ž było raniej ty,
Jak byŭ ja niaščasny?
 
Jak ja ŭ małalectvie
Radaści nia viedaŭ,
Jak za mnoj plałisia
Biada, hora śledam.
 
Jak baćku chavaŭ ja,
Vybitaha ź siłaŭ,
Jak jaho mahiłu
Pavodka razmyła.
 
Jak išoŭ markotny,
Nia znaŭšy darohi,
Abivać z pakłonam
Panskija parohi.
 
Jak u adzinoctvie
Badziaŭsia pa śviecie,
Jak moładaść zhibła
U samym raśćviecie.
 
Oj ty, majo sonca,
Jak ža śvieciš jasna!
Dzie ž było raniej ty,
Jak byŭ ja niaščasny?
 
1935
 
 
 
 
Sosny

Sosny vynosnyja,
Hordyja sosny!
Šmat vy ŭžo nosicie
Soniečnych viosnaŭ.
 
Vas, supakojnyja,
Viecier kałyša,
Dumki ŭźnimajecie
Šumam i cišaj.

*


Tyja ž na poŭnačy –
Ź viosnaŭ da viosnaŭ –
Ŭ ściužnaj Karełii
Vysiacca sosny.
 
Tyja ž napoŭdzieni,
Nad ciopłym moram,
Sosny achutałi
Krymskija hory.

*


Sosny dalokija,
Błizkija sosny,
Sercu vy lubyja
Ź viosnaŭ da viosnaŭ.
 
Vas adzinakava
Viecier kałyša,
Dumki ŭźnimajecie
Šumam i cišaj.

 
1935
 
 
 
 
Uletku
Soładka ŭletku ŭ dzień rojny
Ŭ zieleni, ŭ kvietkach kupacca,
Ź vietram hulać niespakojnym,
Z soncam hulać, całavacca!
 
Słuchać lasnoje hamonki,
Zvažnych, niaŭciamłivych šumaŭ,
Jak heta chvojki-sasonki
Hojdajuć łaskava dumy.
 
Słuchać, jak miła la ŭźmiežku
Hutaryć z kołasam kołas,
Jak ljecca ŭ serca z uśmieškaj
Nivy spahadłivy hołas.
 
Muzyka zyčnaja ŭ śviecie, –
Moŭknuć niahody napaści...
Chočacca dumać, jak dzieci,
Vieryć, jak dzieci, u ščaście.
 
1926
 
 
 
 
Lasnoje voziera
Dremle absadžana lesam adviečnym,
Cinaj zasłanaje voziera ŭ lesie;
Šastaje ścicha asoka i ajer,
Nudnyja kazki kust z kustam šapoča.
 
Sosny i viazy, duby i asiny
Vokała voziera vartaj pastałi,
Dołu kivajuć pakłony niamyja,
Niebu małitvu tajemnuju tvorać.
 
Voziera! Voziera! Jdu k tabie smutny
Sonnaju puščaj, amšałaju ściežkaj, –
Žoŭtaje łiście šaścić pad nahami,
Ščoki kalučka sasnovaja ščypie.
 
Sam z saboj nasam pad dubam sadžusia, –
Vočy i dumki pabiehłi daloka...
Ścišna nad vozieram, vobłačna ŭ niebie...
Niedzie zapiełi Uźvižańnie husi.
 
1919
 
 
 
 
Vosień
Sieła pad puščaju Vosień,
Vočy ŭtaropiŭšy ŭdal;
Žal joj paviaŭšych dakosin,
Śpietych dažynak joj žal.
 
Paciery ščyra šapoča,
Nudnuju šepča malbu;
Tvoryć pacichu unočy
Śvietu svaju varažbu.
 
Skłikała viecier i chmary,
Kožnamu dzieła dała:
Viecier zavyŭ na papary,
Z chmary pavisła imhła.
 
Viecier, ubraŭšysia ŭ siły,
Lesam, jak viechciem, trasie,
Kryž vyryvaje z mahiły,
Krucić sałomu ŭ strasie.
 
Chmara, upiŭšysia moram,
Chvošča i chvošča daždžom,
Płača niaźmieranym horam,
Žałić dušu, jak nažom.
 
Viecier i chmara dachaty
Prosiacca, lezuć smałoj:
Viecier dźmie ŭ komin zaŭziata,
Chmara lje ŭ vokny załoj.
 
Ŭ ščyłinach śvist nie ścichaje,
Mucić, varožyć, klanie,
Jak by žyvy chto ŭzdychaje
Ŭ śloznaj paŭjavie, paŭśnie.
 
Mokryja kapłi pa šybach
Pluskajuć, chlupčuć, bubniać,
Byccam ludcoŭ u siałibach
Mieciać patopaj daniać.
 
– Skul vy? Što treba vam, hości,
Zvaŭ vas jaki haspadar? –
Z chaty pytajecca chtości
Bujnaha vietru i chmar.
 
– Vosień siudy vam za karu
Vyhnała nas na papas! –
Hetaki viecier i chmara
Kidajuć chacie adkaz.
 
I ŭznoŭ zavyŭ viecier žudka,
Doždž pačaŭ ściobać silniej...
A tam pad puščaj cichutka
Mołicca Vosień dalej.
 
Źnizvaje paciery Vosień,
Vočy ŭtaropiŭšy ŭdal;
Žal joj paviaŭšych dakosin,
Śpietych dažynak joj žal.
 
1919
 
 
 
 
Udośvitak
Jašče pievień pieć nie maścicca
Nia zhasła nivodnaja zorka, –
U chacie dymicca haźnica,
U chacie ŭžo čutna havorka.
 
Za praśnicaj ź miakkaj kudzielaj
Papraducha sučyć pry ściency,
Za nitačkaj nitačku ściele,
Vurčyć i vurčyć vieracienca.
 
Choć miły son kleić pavieki,
Choć budzić paściel uspaminak
Dziaŭčyna son honić naŭcieki,
Raście i taŭścieje pačynak.
 
*

A ŭ połi zachodzicca bura,
Raznosiacca žalby i stohny,
Strachoju kałocić vichura,
Doždž chvošča pa šybach ściudziony.
 
Pucinaj brydzie padarožny;
Kudy jon brydzie, nie zhadaci,
Pahladkaju sočyć tryvožnaj
Ściažynu ŭ bałocistaj haci.
 
Nad im nieba z chmarami viśnie,
Ciamryca, dzie vokam ni kinuć;
Niaŭžo ž vohnik z chaty nia błiśnie,
Niaŭžo ž padarožnamu hinuć?
 
*

Papraduchu zmory absiełi,
Ŭ rukach vieracienca nia skača;
Hałoŭku schiłiła k kudziełi,
I dremle, i son dziŭny bača.
 
Joj śnicca, što źniekula chtości
Śpiašyć u darozie dachaty,
Što jon tak śpiašyć k joj u hości,
Taki małady i bahaty.
 
I ŭśmieška ŭśćviła maładaja,
I kroŭ zaburłiła krynicaj...
Joj śnicca... Dyj chto tam zhadaje,
Što ŭdośvit papradusie śnicca?..
 
1918
 
 
 
 
Maroz
Idu ja, śniažysty, ŭsiasilny,
Pa ściežkach-pucinach pustych,
I nočkaj, i dniom biezupynna
Pilnuju abšaraŭ svaich.
 
Biaźmiežna, ŭładarna panuju
Pad schovaju puščavych viech,
Karonaju bor mnie zialony,
A tronam-pasadam bieł-śnieh.
 
Pałac moj – les bujny, viaćvisty –
Irdzicca bryljantami skroź,
Mnie voŭk i miadźviedź u pasłuhach,
Mnie słužać vaviorka i łoś.
 
Jak pucham, śniažkom pasypaju
I chvoju, i jołku, i klon;
Chto ŭ hości ka mnie zabiarecca,
Tulu tych, hałublu ich son.
 
I kazki šapču im ab ščaści,
I ciemru zhaniaju z vačej...
Chadzicie, chadzicie k Marozu!
Chadzicie u hości chutčej!
 
1921
 
 
 
 
Viecier
Ach, i ź jakoj ža dakukaj
Bušuje sa śvistam kryłaty!
Vyje žałobna, jak suka
Pa ŭtoplenych dzieciach-ščaniatach.
 
Z hikam praz netry, łamočča
Imčycca i łiža vužakaj,
Łižacca ŭ vušy, u vočy,
Jak taja śłiźłivaja pjaŭka.
 
Skul jaho ź niemačaj hetaj
Nialohkaja honić, pryhnała,
Jak by jamu ludziej, śvietu
Biaź śvietu majho jašče mała?
 
Ja ž nie prasiŭ i nia kłikaŭ, –
Nia treba takoha mnie hościa, –
Biez tvajoj muzyki dzikaj
Patraplu złažyć svaje kości.
 
1926
 
 
 
 
Šoŭ ja puščaju...
Šoŭ ja puščaju adnojčy,
A iści nialohka puščaj, –
Tut nasustrač pozirk voŭčy
Vyziraje žudka z huščy.
 
Paciarebjem, łomam trušču,
A jon śledam pataročaj,
Kinu torbaj, hrybam-chruščam, –
Zuby skałić, pchniecca moŭča.
 
Choć by ŭžo rasstacca z nočaj,
Choć by vočy dzień raspluščyŭ:
Kab zahlanuć soncu ŭ vočy,
Kab nia znać cianiotaŭ-bluščaŭ.
 
Raźvidnieła. Ŭ čornaj huščy
Źnik małankaj pozirk voŭčy,
Zaihrała pieśni pušča,
Dziacieł dziubaj zaturkočyŭ.
 
Za jasnotaj, kab nia zbočyć,
Mknusia, prusia, vieras trušču –
Praz karčoŭje, praz łamočča, –
Chaj źviarjo tam pušču łušča.
 
Hetak z nošaj, jak toj hruzčyk,
Z nošaj ryzyki małojčaj,
Rvučy puty, skruty, bluščy,
Vidnym šlacham dalej kroču.
 
1935
 
 
 
 
Mlečny Šlach
Loh pa niebie Šlach Mlečny, šlach źleplenych zorak,
Pajasom-sierabrom biez kanca i pačatku
I cikuje, jak miesiac, z uzhorku na ŭzhorak
Pad im łazić, mianiajučy štonoč apratku.
 
I hałubić šlach bledny ziamlu jasnavicaj,
Sočyć vočak miljonami dolu ludskuju,
To śviatlej, to mhłiściej zaćvitaje, mihcicca,
Sieje skroź nia to son, nia to javu takuju.
 
Ludzi kažuć, što ptuškam, zbłudziŭšym unočy,
Mlečny Šlach słužyć ściežkaj-pucinaj u vyraj.
Jašče kažuć, što heta ślazinki siročy
Zamianiłisia ŭ zorki dy śvieciać tak ščyra.
 
1918
 
 
 
 
Zvany
Huduć zvany, z dnia ŭ dzień huduć miadzianyja zvany,
Jak stohn, hud-vodhulle hučyć malboju žudzi;
Dryžyć zvanicy mur ściudziony, cahlany,
Dryžyć zvanar, nadorvanyja rvučy hrudzi.
 
Navodzić heta muzyka niazvodny zvod nudy, –
Skrabie dušu, jak sienažać žaleznyja barony,
Pa sercu bje, jak doždž pa šklanaj šybie ŭ chałady,
Haduje ŭ dumach skaz badučy, zababonny.
 
Ŭ mazhi załazić žach, što hety bujny zvon zvanoŭ –
Chaŭturny heta zvon spakon niamych stalećciaŭ,
Što hetaja zvanica – mierćviakovy viečny schoŭ,
Zvanar – hrabar, što kości zhortvaje pa śviecie.
 
1918
 
 
 
 
Pajazdžanie
Raspaŭzłasia pa abšary
Ściužnym pucham, ściužnaj maraj
Papaŭzucha-zavirucha –
Złoha ducha złybiaducha.
 
Ŭ połi dymna, ŭ połi ciomna,
Biespatolna i załomna,
Ni puciny, ni upyńnia,
Jak u viečnaj damavinie.
 
Jak u mory, ŭ biełym śniehu,
Biez dniavańnia, biez načlehu,
U biezdarožža, ŭ biesprystańnie
Jeduć, jeduć pajazdžanie.
 
Jeduć, jeduć, ani śledu,
Ni prasłuchu, ni prahledu,
Ni praśvietu, ni nadziei, –
Ŭsio ŭ zaćmiščy, ŭsio ŭ zaviei.
 
Papaŭzucha-zavirucha
Šepča, šepča štoś da vucha
Ab muzycy-dudahrai,
Ab pšaničnym karavai.
 
Śniežnym nadziačy načleham,
Pasypaje snom i śnieham,
Łazam lezie ŭ serca, ŭ vočy,
Zaziraje pataročaj.
 
Maładoha k maładusie,
Svata k svaćci-pasiadusie,
Da zakośnicy zakośniu
Žach prytulna prykarośniŭ.
 
Prytułiłisia, jak dzieci,
Jak hałubki na raśśviecie,
Jak ništo ni znać, ni viedać,
I ŭsio jeduć, jeduć, jeduć.
 
A nad imi źbiejaducha,
Papaŭzucha-zavirucha,
Śniežnaj chustajučy viechaj,
Zachłipajecca ad śmiechu.
 
1918
 
 
 
 
Burałom
Pachiłiŭsia dub da duba
            Dy burčyć, hamonie:
– Što-ta viecier vielmi hruba
            Zahulaŭ siahońnia!
 
Pahladzi, susied, na pušču,
            Jak traščać hałiny, –
Tam u samuju ŭžo hušču
            Viecier siły kinuŭ!
 
Vuń, prymieć, starucha-chvojka
            Sskočyła z kareńnia,
A vuń tam ź biarozy bojkaj
            Vałicca paleńnie.
 
Pakaciłasia udoŭžki
            I asina-svaci...
Fu, ty! až mianie u drožki
            Pačało kidaci!..
 
Što? Nia ŭstojała i łipa –
            Ruchnuła, biadačka!..
Ci ž być moža? Ŭžo zachłipaŭ
            I stary tvoj baćka.
 
Ach! što heta?.. Praz uzhorki..
            Ci ž to k nam?.. Oj, nohi
I, nia skončyŭšy havorki,
            Rynuŭ dub, jak doŭhi.
 
1918
 
 
 
 
Zabytaja karčma
Pavybity vokny, sarvana stracha,
            Paŭłaziłi  ŭ hłinu vuhły,
Abdymleny komin tyrčyć, jak viacha,
            Jak zdań, vyziraje ź imhły.
 
Staić, jak abskubany źvieram škilet,
            Zabytaja śvietam karčma,
Načnicy piajuć joj mahilny pryviet,
            Hałubić praklaćciami ćma.
 
Raźbitaja napał kałiś pierunom,
            Asina ŭzdychaje nad joj,
Kałyša, mataje kastylnym hallom,
            Šypić, uzdychaje źmiajoj.
 
Jak visielnik, źvisła hałina adna,
            By cepam, kałocić kamiel,
I śviedčyć, što niekałi, vielmi zdaŭna,
            Na hetaj hałinie...
                                                  Jak šmiel,
 
Šumieła, hudzieła karčma usiu noč,
            Muzyka rvaŭ struny i smyk;
Biada i nuda adychodziłi proč, –
            Rašaŭ haspadarku mužyk.
 
Voś poŭnač... Zvon čarak... Śmiech, kryki, klaćba...
            Nia ściamiš, dzie svoj, dzie čužy..
Hachch!.. ćviaknuŭ tapor... Mih, źniamieła hulba...
            Lažyć trup, jak kryž na miažy...
 
– Miarćviak!! – zahudzieŭ razbujały narod
            I rynuŭ ź śviatłicy pad tyn...
– Dzie ubiŭca?.. Na horkaj asinie, by knot,
            Chistaŭsia niabožčykaŭ syn...
 
Minuła hulanka... Zamiorła žyćcio...
            Kanaje karčma u žurbie;
Navokała błudzić zdańnio, strachaćcio,
            Pa ščyłinach viecier skrabie.
 
I tolki u poŭnač adzin raz u hod
            Karčma ažyvaje na mih:
Muzyka ihraje, hamonić narod,
            Kružyć za kiałicham kiałich.
 
I ŭ samu hulniu, nahaniajučy žach,
            Źjaŭlajucca hości tudy:
Stary – z taparom u kastlavych hrudziach,
            Na šyi ź piatloj – małady...
 
1918
 
 
 
 
Letapisnaje

Pryśviačaju
dziesiacihodździu BSSR


 
Na mahiłach vajakaŭ,
Što lahłi za Saviety,
Ty, Respubłika, ŭstała
I ŭsiamu śvieciš śvietu.
 
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Byłi hody niavołi,
Byłi žudkija hody,
Ludzi ŭ jormach marniełi
Biez ščaśłivaj pryhody.
 
Vorah polski i ruski
Ščyra množyŭ kurhany, –
Nie było Biełarusi,
Tolki byŭ «Kraj zabrany».
 
Rasijanie, palaki
Dy francuzy i šviedy
Biełaruskaj kryvioju
Pałivałi kraj hety.
 
Byłi žudkija hody,
Jašče horšych daždałi,
Jak vajny usiaśvietnaj
Prakaciłisia chvałi.

Bitvu ŭźniałi caraty
Za talary i trony,
Bieźłič kinuŭšy ludu
Ŭ pradśmiarotnyja stohny.
 
I pakryłi ruinaj
Našy ziemłi i chaty,
A narod zrabavałi,
Jak razbojniki-katy.
 
...Što za chmara takaja
Pchniecca, jak vokam kinuć? –
Biełaruski lud biedny
Pabryŭ «biežancam» hinuć.
 
Revalucyja. Vola.
Vierch uziaŭ praletaryj...
Biełaruś, jak žabračka,
Brydzie ź «biežanstva» chmaraj –
 
Ściah čyrvony nad Mienskam,
A ź im – himn mižnarodny...
Abviaščeńnie Savietaŭ:
BSSR być svabodnaj...
 
A palaku nia śpicca,
3 bojem precca, jak zmora;
Jamu panskuju Polšču
Daj «ad mora da mora».
 
Aroł bieły nad Mienskam,
A ź im polskija dary:
Katavańni, pahromy,
Šybianicy, pažary.
 
Adstupiŭ ŭrešcie vorah,
Ale ŭ spadkach pakinuŭ
Papiałiščy ŭ stałicy
I ruiny, ruiny...
 
A dalej, jak by mała
Usich hetych niaščaściaŭ:
Ryžski mir pierarezaŭ
Biełaruś na dźvie čaści.
 
Za słupami z arłami
Biełarusy pad panam,
Dalej jormy vałočuć,
Zvoniać hułka ŭ kajdany.

∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Na mahiłach vajakaŭ,
Što lahłi za Saviety,
Ty, Respubłika, ŭstała
I ŭsiamu śvieciš śvietu.
 
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Biełaruś, majo serca,
Załataja kraina,
Jak niavolnik ź niavołi,
Paŭstaješ ty z ruinaŭ.
 
Za budynkam budynak,
Jak toj les, uzrastaje,
I zamiežny paradak,
Jak łazoju, chistaješ.
 
Ty pryvabiš saboju,
Svaim ładam zarničnym
Biełaruś z-pad pryhonu,
3-za słupoŭ pahraničnych.
 
Biezahladna, niaspynna,
3 maładniackim razhonam
Dumki novyja j dolu
Niasieš našym zahonam.
 
Zaruniejuć paletki
Ruńniu bujnaj, sačystaj,
Ludzi pracu ŭšanujuć
Biespryhonna, ŭračysta.
 
Nacyjanalnaja svarka
Ŭžo ŭ nas miesca nia znajdzie –
Čałaviek čałavieku
Budzie bratam papraŭdzie.
 
A hudki i žalejki
Tvaich miestaŭ i siołaŭ
Zapiajuć adnazhodna,
Pieramožna, viasioła.
 
I nichto ŭžo nia zmoža
Ani ŭ jakaj pryhodzie
Nałažyć tabie puty,
Biełaruski narodzie.
 
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
 
Na mahiłach vajakaŭ,
Što lahłi za Saviety,
Ty, Respubłika, ŭstała
I ŭsiamu śvieciš śvietu.
 
1928
 
 
 
 
Z uhodkavych nastrojaŭ
Paema
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Barysaŭ
Paema
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Nad rakoj Aresaj
Paema
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙   ∙
 
 
 
 
Padabajecca     Nie padabajecca
2009–2019. Biełaruś, Miensk.