RODNYJA VOBRAZY Vobrazy miłyja rodnaha kraju,               
Smutak i radaść maja!..
      
 
Jakub Kołas
    Hałoŭnaja      Słoŭniki           Spasyłki      Ab sajcie       Кірыліца      Łacinka    
Łarysa Hienijuš
Vieršy
Kantekstny tłumačalny słoŭnik
Partyzany
Prodak moj, spyniajučy našeście,
kidaŭsia na voraha ź miačom,
tolki b nie ciarpiełi siemi, dzieci,
za plačyma zastavaŭsia dom.
I stajałi naśmierć, ŭsienarodna,
suprać niedruhaŭ surovych i łichich,
i nie pakidałi biezbaronnych,
vorahaŭ nakłikaŭšy na ich.
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
Vajavałi rymlanie i hreki,
šmat było ŭ histori roznych spraŭ,
ŭsio ž dziaciej, małych dziaciej na ździeki
vorahu nichto nie vystaŭlaŭ!
Pišuć siańnia povieści, ramany,
ŭsio ž niama ni słova tam nihdzie,
kab hrudźmi stajałi partyzany
za rasstrelanych, za palenych ludziej.
Partyzany ž, tyja partyzany,
što im sioły, jenk i bol ludski,
tolki b mościk niedzie byŭ ŭzarvany
dy laciełi z rejkaŭ ciahniki.
Što dla ich adkrytyja mahiły,
hdzie za rejki kidałi dziaciej.
Nie, dziaciej jany nie baraniłi,
sołtysa zabić kudy praściej.
Sołtysa, jaki akručvaŭ niemca,
kab ad zhuby ratavać siało,
bo kudy ž było narodu dziecca,
pomačy čakać adkul było?
Našy puščy – rodnaje bahaćcie,
nieprałaznaść zaraślaŭ, bałot:
partyzanam jość kudy chavacca,
a kudy ž schavajecca narod?
A kudy schavajucca miljony
ŭ kinutaj našeściu staranie,
dzieci ŭ hetych siołach biezbaronnych,
kałi ŭsie mužčyny na vajnie?
Jšłi bajcy i, chryščanyja bojem,
voraha spyniałi, jak mahłi.
Partyzany ž śmierć niaśłi z saboju
źbitaj i apalenaj ziamłi!
To nia podzvih bajavy i śmieły, –
tolki śmiech kryvavy i pusty,
nakłikać na sioły śmierć umiełi,
a samyja šparyłi ŭ kusty!
Vystaŭlałi niemaŭlat pad streły,
a słabych žančyn – pad kulamiot.
Im za rejki dyk duša baleła,
nie baleła tolki za narod!
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
Žal narodny naš nia znaje miery,
nie źłičyć apalenych kaściej.
Partyzany horšyja, jak źviery –
zvier tak vorahu nia kidaje dziaciej,
a pakul jość kipciury i zuby,
zasłaniaje jon małych saboj,
nie biažyć ŭ sasońnik ad zahuby,
a ŭ niaroŭny kidajecca boj!
Navat ptuška kvołaja i taja
luta skača złydniam da vačej,
ŭ hory ptušaniat nie pakidaje,
lepiej zhinie za svaich dziaciej.
Nu a vy, «heroi»-partyzany,
kolkich nas vy kinułi na śmierć,
addałi biaźłitasna i tanna
na varožych vohniščach hareć?
Chvałiciesia, kolkich vy zabiłi,
ci praz vas zahinuła darma,
a kaho vy z nas abaraniłi?
Hetkich na ułiku ŭ vas niama!
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
U ludziej jość niejkaje sumleńnie,
byŭ i jość zakon adviečny, boski.
Rejki – dy hary jany ahmieniem,
kab za ich pałiłi našy vioski!
Hdzie byłi vy, jak narod hurboju
kłałi u mahiły, jak płasty,
vy ž adnyja tolki miełi zbroju
i sa zbrojaj šparyłi ŭ kusty!
To praz vas my hinułi darma
ŭ połymi niamieckim i na froncie.
La Maskvy sioł spalenych niama, –
kab ź ludźmi, ź dziaćmi biez abaroncaŭ!
Jšłi instrukcyi ŭ adnym napramku,
pałymnieła Biełaruś adna.
A čamu ž nie padymałi partyzanki
na Kaŭkazie ci kala Arła?
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
Kałi hlanieš – kroŭ u žyłach stynie.
Serca nam za Aradur bałić,
chto ž pałičyć našy ŭsie Chatyni?!
Sotniami Chatyniaŭ nie źłičyć!
Adnaho zabiłi časam hada
i, zabiŭšy, zajcami ŭciakłi.
A za hada sotni lehłi radam
biezbaronnych žycharoŭ ziamłi.
I niaŭciam da siańnia toj Mazanik,
jak łiłasia ŭ Miensku naša kroŭ –
nie, nie partyzan, nie partyzanak,
a ŭ mučeńniach vyžyŭšych synoŭ.
Kałi sudziš voraha na zhubu,
pieršym čynam zasłaniaj svaich.
Ech, Mazanik, za adnoha Kube –
kolki našych braćciaŭ niežyvych!
Ci jany ŭnačy tabie nie śniacca,
tysiačaŭ zamučanych nia žal?
Što tabie, Mazanik, našy braćcia,
dla ciabie ž hałoŭnaje – medal...
∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙ ∙
Kraj moj luby, žytni i kurhanny,
na niałascy nieludziaŭ čužych,
i kałi mnie skažuć: partyzany,
žudasna mnie robicca ad ich.
 
 
 
 
Padabajecca     Nie padabajecca
2009–2022. Biełaruś, Miensk.